PIERŚ CZY BUTELKA

Dziecko rodzi się z nierozwiniętym układem odpornościowym. I tak jak polega ono na tobie, przebywając w łonie, tak będzie potrzebować ciebie przez jakiś czas po narodzinach. Pierwszym i najważniejszym krokiem, by zapewnić mu ochronę, jest karmienie piersią tak długo, jak to możliwe.

Nieważne, jaką mieszankę wymyślą producenci. Nieważne, jak zdrowo wygląda dzidziuś na reklamie w gazecie. Nieważne, jak bardzo niektórzy chcieliby w to wierzyć, sztuczny pokarm nie jest w stanie za­pewnić nawet namiastki krótko- i długotrwałych korzyści, jakie przy­nosi dziecku karmienie piersią.

Karmienie piersią jest ekonomiczne, pokarm ma zawsze doskonałą temperaturę i jest cały czas dostępny. Karmiąc dziecko piersią, dostar­czasz mu między innymi:

  • pożądanych bakterii, które chronią przed infekcjami jelit i wspo­magają trawienie;
  • ważnych kwasów tłuszczowych, potrzebnych do funkcjonowa­nia mózgu i zabijania pasożytów, takich jak Giardia lamblia, bę­dących częstą przyczyną biegunek u dzieci;
  • antyoksydantów, które pomagają dziecku w walce z chorobami i w neutralizowaniu skutków zanieczyszczeń;
  • czynników wspomagających odporność, jak na przykład antyciała, immunoglobuliny i interferon;
  • aktywnej ochrony przed chorobami, gdyż matki przekazują z mlekiem swoją odporność na część chorób, na które rutynowo szczepi się niemowlęta.
Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.