Farby i materiały do dekoracji wnętrz

Kiedy w budynku jest mnóstwo toksycznych związków, mówi się o nim „toksyczny budynek”. Kiedy osoby mieszkające w nim zaczy­nają chorować z powodu kontaktu z truciznami, nazywa się to zespo­łem „chorego budynku” (SBS). Badania wykazały, że w wielu przy­padkach zespołu chorego budynku głównym powodem problemów zdrowotnych były farby chemiczne.

Świeża warstwa farby to szybki i niedrogi sposób na poprawienie wyglądu nawet najbardziej zaniedbanego pomieszczenia. Niewiele osób zastanawia się jednak, co zawiera przeciętna puszka farby do ma­lowania ścian i jakie toksyny uwalniają się przez wiele dni, miesięcy czy nawet lat z pomalowanego pomieszczenia.

Jeszcze nie tak dawno farby zawierały metale ciężkie: ołów i rtęć i choć wycofano je już z rynku, to przyczyną zespołu chorego budynku są właśnie farby do wnętrz. Większość konwencjonalnych farb zawie­ra rozpuszczalniki i inne lotne związki organiczne (VOC), uwalniają­ce się w postaci gazów przez wiele dni, miesięcy, a czasami nawet lat od chwili użycia. Gazy te wywołują bóle głowy, podrażniają oczy, nos i gardło. Udowodniono, że są powodem alergii, astmy i problemów z oddychaniem, a nawet osłabienia odporności organizmu.

Związki chemiczne zawarte w zwykłych farbach są też szkodli­we dla środowiska. Wyprodukowanie jednej tony farby wiąże się z powstaniem czasami do 30 ton odpadów. Odpady te są toksyczne i nie ulegają naturalnemu rozkładowi. Emulsje wytwarzają mniej od­padów niż farby olejne i lakiery, ale i tak są szkodliwe. Szkodliwych chemikaliów nie należy wylewać do ścieków ani wyrzucać na wysy­piska śmieci. Władze lokalne doradzą ci, jak pozbyć się niepotrzeb­nych farb lub oddać je do przetworzenia.

Obecnie w UE wymaga się, by sprzedawane farby opatrzone były informacją o ich wpływie na środowisko – na przykład, czy składniki niszczą warstwę ozonową. Powinna być też wzmianka, czy wywołują alergią. Zanim wybierzesz farbę, przeczytaj etykietkę. Jeśli brakuje jakichś informacji, skontaktuj się z producentem.

Są jednak inne rozwiązania. Niektóre farby zawierają chemiczne rozpuszczalniki, w innych z kolei jest ich mniej. Ekologiczne farby produkuje się na bazie terpentyny lub d-limonenu, zamiast spirytu­su. Zamiast sztucznych substancji wiążących stosuje się w nich olej lniany i kazeinę, a kreda i glina zastępuje filtry, takie jak dwutlenek tytanu. Kolory uzyskuje się zazwyczaj z naturalnych barwników skał i minerałów.

Twoja farba do ścian prawdopodobnie zawiera: aceton, amo­niak, benzen, akrylan etylenu, glikol etylenu, formaldehyd, kerosen, alkohol metylowy, fenol, glikol propylenu, czwartorzędowe związki amoniowe, trichloroetylen i octan winylu/kopolimer akrylu.

SPRÓBUJ TEGO W ZAMIAN

  • Używaj farb lateksowych (na bazie wody) zamiast olejnych i naj­lepiej takich, które wydzielają jak najmniej zapachu lub zawierają naturalne składniki i pigmenty – wtedy będą nie tylko przyjazne dla środowiska, ale również bezpieczne dla najbliższego otocze­nia. Farby naturalne pozwalają ścianom lepiej oddychać niż farby chemiczne, które często tworzą całkowicie nieprzepuszczalną po­włokę, co sprzyja rozwojowi pleśni i grzyba w domach, a co za tym idzie – problemom zdrowotnym. Producenci farb naturalnych po­dają na opakowaniach wszystkie składniki, aby alergicy wiedzie­li, co zawiera określony produkt.
  • Kiedy skończysz malować, ostrożnie pozbądź się resztek. Problem ten można rozwiązać odpowiednio kalkulując, ile farby będzie po­trzeba. W większości sklepów można uzyskać pomoc w tym wzglę­dzie, a w niektórych przyjmują nawet nieotwarte puszki. Innym rozwiązaniem jest podarowanie resztki farby jakiejś organizacji społecznej, która może je wykorzystać.

Rozważ również te praktyczne rady:

  • Środki do czyszczenia pędzli. Czyść pędzle zaraz po użyciu. Farbę lateksową opłucz nad zlewem, a nie na zewnątrz nad rowem odpły­wowym. Najpierw wyczyść pędzel żelem do mycia rąk dla mecha­ników, a następnie zmyj mydłem i wodą. Pędzle sztywne od farby olejnej możesz wyczyścić, odmaczając w gorącym occie.
  • Środki do rozpuszczania farb. Unikaj farb olejnych, które usuwa się rozpuszczalnikami. Jeśli musisz użyć środka do rozpuszczania farby, wlej go do słoika, a kiedy farba osiądzie na dnie, zlej z wierz­chu rzadszy płyn, żeby go jeszcze wykorzystać. Osad z farby zawiń w gazetę i wyrzuć do śmietnika.
  • Chemiczne środki do zmywania farb. Unikaj środków zawiera­jących chlorek metylenu, trichloroetylen (TCE) i benzen (wszystkie trzy substancje są rakotwórcze), 1,1,1 -trichloroetan (TCA) (substan­cja podrażniająca oczy i tkanki), ksylen (toksyczny, gdy się go spo­żywa lub wdycha) lub toluen (przyczynia się do powstawania wad urodzeniowych). Do usuwania farby użyj opalarki, skrobaka malar­skiego lub bloku ściernego z gruboziarnistym papierem ściernym (załóż okulary ochronne i maskę). Pamiętaj, że usuwanie farb wy­produkowanych na bazie ołowiu jest niebezpieczne i wymaga pro­fesjonalnej pomocy. Wdychanie pyłu lub oparów prowadzi do za­trucia ołowiowego. Obecnie dostępne są już bezpieczne i skuteczne środki do zmywania farb wytworzone na bazie wody. Są bardziej przyjazne zarówno dla środowiska, jak i ścian. Farby w spreju. Unikaj ich. Farby w aerozolu łatwiej się wdycha, a stosowane w nich propelenty zwiększają zatrucie środowiska. Środki do konserwacji drewna. Nie stosuj produktów zawierają­cych pentachlorofenol (PCP) (u zwierząt testowanych wywoływał raka), kreozot, tlenek tributylocyny lub folpet. Nigdy nie pal drewna nasączonego konserwantami, gdyż to uwolni chemikalia do powie­trza. Dostępne są środki konserwujące na bazie wody, które chronią drewno przed wilgocią i insektami. Impregnat lub poliuretan zapo­biegają próchnieniu. Używaj takich gatunków drewna (na przykład sekwoi czy cedru), które naturalnie odporne są na insekty i próch­nienie.

 

Barwniki i impregnaty do drewna. Używaj werniksów pocho­dzenia naturalnego, na przykład szelaku, oleju tung (tzw. lakier chiński), wosku pszczelego i oleju lnianego. Staraj się używać farb na bazie wody.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.