Skąd pochodzi twoja żywność

Jednym z nieuniknionych skutków zaawansowanych technolo­gii konserwowania żywności jest jej transport z bardzo odległych miejsc i przechowywanie przez długi okres bez ryzyka, że się zepsu­je. Dlatego ludzie żyjący nad Morzem Północnym mogą jeśli chcą jeść w środku zimy na śniadanie papaje i liczi. Za możliwość jedzenia sprowadzanej z daleka żywności płaci się jednak odpowiednią cenę. Ostatnie badania z Wielkiej Brytanii wskazują że coraz większa liczba dzieci nie wie, jak i gdzie jest produkowane to, co jedzą. Wiele z nich nie ma pojęcia, że jajka pochodzą od kur, a hamburgery są z mię­sa krów. Niektóre ze 100 dzieci w wieku od 10 do 14 lat mieszkają­cych w Wielkiej Brytanii i Walii, które wzięły udział w sondażach dla Country Landowners Association, myślały, że ewe (ang. owca) to ptak, mutton (ang. baranina) to mięso królika, free rangę (ang. zwierzęta ho­dowane w małych gospodarstwach) oznacza „niemodyfikowane gene­tycznie” i że krowy dają mleko, bo jedzą trawę. Gdyby sondaż taki przeprowadzono jakieś 20 czy 30 lat temu, uzyskano by zupełnie inne odpowiedzi. Okazało się, że również wielu dorosłych ma zaledwie podstawową wiedzę na temat pochodzenia żywności i konsekwencji nadmiernego spożycia niektórych jej składników. Niewiele osób ma świadomość, że nadmierne stosowanie oleju palmowego w masowo produkowanych przekąskach jest przyczyną wymierania orangutanów w odległych częściach świata – na Borneo i Sumatrze, gdyż niszczy się naturalne środowisko życia tych zwierząt. Również niewielu ludzi rozumie, jak nasze zamiłowanie do egzotycznych produktów wpływa na środowisko naturalne. Według danych Soil Association, głównej instytucji wydającej atesty na żywność organiczną odległości, ja­kie pokonuje żywność, której nie uważamy za nic nadzwyczajnego, jest szokująca. W istocie emisja dwutlenku węgla w trakcie transportu żywności na całym świecie to główny powód katastrofalnego zjawi­ska efektu cieplarnianego. Na przykład:

  • Przez samo spożywanie żywności przeciętny człowiek odpowiada za emitowanie 9,63 tony dwutlenku węgla do atmosfery.
  • Koszyk importowanej żywności raz w tygodniu dla czteroosobowej rodziny to dodatkowe 1,1 tony per capita emitowanego dwutlenku węgla.
  • Typowy niedzielny posiłek mógł przebyć 49 mil, co równa się dwóm podróżom dookoła świata i wiąże z uwolnieniem do 37 kg dwutlen­ku węgla.
  • Transport powietrzny powoduje emisję 50 razy większej ilości dwu­tlenku węgla niż transport wodny.
  • Na 1000 owoców kupowanych w Wielkiej Brytanii zaledwie sześć pochodzi z lokalnych upraw.
  • Przemysł spożywczy stanowi 40% transportu na drogach Wielkiej Brytanii.
Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.