Jedzenie lokalnych produktów

Jeśli mowa o dobrym jedzeniu, większość z nas automatycznie myśli o żywności organicznej. Produkty organiczne mają bez wątpie­nia wiele zalet, ale jeśli uwzględni się cały obraz przemysłu spożyw­czego, żywność produkowana w okolicy odgrywa o wiele ważniejszą rolę w utrzymaniu zdrowia naszego i społeczności.

Grupa brytyjskich uczonych, którzy w czasopiśmie „Food Policy” opublikowali wyniki badań przeprowadzonych w 2005 roku, oszaco­wała koszty ukryte w koszyku z zakupami. Okazało się, że rosną one wraz z odległością, którą musi pokonywać transportowana żywność. Badania wykazały, że przebyte przez żywność kilometry transpor­tem samochodowym niosą ze sobą proporcjonalnie większe skażenie środowiska niż kilometry pokonywane w powietrzu. Choć rolnictwo organiczne jest cenne, to odległości, które musi przebyć żywność or­ganiczna, by trafić na nasze stoły, powoduje tak duże zniszczenie śro­dowiska, że korzyści z kupowania organicznych produktów okazują się wątpliwe. Uczeni ci stwierdzili, że ludzie pomogliby środowisku bardziej, gdyby kupowali żywność produkowaną w promieniu 20 km. Według ich obliczeń, gdyby żywność pochodziła z gospodarstw po­łożonych blisko miejsca spożycia, koszty środowiskowe i transporto­we spadłyby z 2,3 miliarda do 230 milionów funtów, a „ekologiczna oszczędność” wynosiłaby 2,1 miliarda funtów rocznie.

Kupowanie lokalnej żywności może zdawać się niemożliwe, jeśli mieszkasz w dużym mieście. Ale wspomagając targi rolnicze, można znacząco obniżyć koszty związane z transportem żywności, a na stole mieć świeższe i smaczniejsze produkty. Żywność z okolicy ma rów­nież inne zalety, gdyż jest:

Świeższa, dojrzalsza, smaczniejsza. Produkty kupowane w su­permarketach i dużych sklepach są transportowane i przechowywane w chłodniach przez wiele dni, a nawet tygodni, natomiast te pocho­dzące z okolicznych gospodarstw rolnych często trafiają na targ w cią­gu 24 godzin po zerwaniu. Ta świeżość wpływa nie tylko na smak, lecz także na wartość odżywczą która zawsze zmniejsza się na skutek przechowywania. Poza tym, ponieważ produkty lokalne nie muszą wytrzymać ciężkich warunków transportu morskiego, można pozwo­lić im dojrzeć naturalnie na drzewie lub krzewie.

Sezonowa. Jedząc owoce i warzywa sezonowe, spożywamy pro­dukty, kiedy są najsmaczniejsze, najłatwiej dostępne i najtańsze.

Urozmaicona. Supermarkety zainteresowane są jedynie sprzeda­żą produktów „popularnych”, takich jak sałata rzymska, jabłka Red Delicious czy ziemniaki russet. Lokalni rolnicy mają większą swobo­dę, by uprawiać nowe odmiany warzyw i owoców, których nie można długo przechowywać i które nie przynoszą wysokich plonów i dlatego prawdopodobnie nigdy nie trafiłyby do supermarketu.

Bardziej personalna. Kupując bezpośrednio od rolnika na targu, znasz osobiście ludzi, którzy uprawiają i sprzedają swoje produkty. Posiłek bardziej cieszy, jeśli wie się cokolwiek o jego pochodzeniu. Ważne jest jednak również to, że znając osobę, która dostarcza żyw­ności, możesz bezpośrednio do niej zwrócić się z reklamacją jeśli ku­pisz gorszej jakości warzywa lub owoce (albo chleb, rybę czy mięso). Taki bezpośredni osobisty kontakt jest korzystny zarówno dla ciebie, jak i producenta żywności.

Kluczem do odpowiedzialnego zagospodarowywania terenów uprawnych. Kupując żywność z okolicy, dostarcza się właścicielom okolicznych terenów otwartych – gospodarstw i pól – ekonomicznych powodów, by nie zagospodarowywać tych przestrzeni.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.