Małe dawki, duże skutki

Określenie: „działanie niskich dawek” sugeruje, że nawet niewiel­ka ilość pewnych substancji może mieć poważne skutki zdrowotne zarówno krótko- jak i długoterminowe. Co oznacza wyrażenie „ni­ska dawka”, nie zawsze jest jasne, choć zazwyczaj rozumie się przez to ilość niższą, niż ta, która mogłaby mieć jakiś skutek.

Koncepcja, że niskie dawki mogą wywoływać duże skutki, za­czyna zdobywać sobie spore zainteresowanie wśród naukowców na całym świecie. Niektórzy z nich odkryli, że substancje chemiczne w ilościach tak rozcieńczonych jak kilka części na trylion (ppt) mogą mieć olbrzymie biologiczne skutki. Przerażające jest to, że „działanie niskich dawek” widoczne jest często na poziomach dużo niższych, niż te, które oficjalnie uznano za bezpieczne. Zjawisko to zostało stosunkowo dobrze zbadane w przypadku zaburzeń hormonalnych. Wykazano, że nawet śladowe ilości rozmaitych substancji estrogeno- podobnych w otoczeniu mogą wywierać na organizm nadspodziewa­nie duży wpływ. Na przykład:

  • Ftalany. Nawet bardzo niski poziom tych estrogenopodobnych substancji, które znaleźć można w zabawkach, materiałach budow­lanych, tabletkach, kosmetykach i perfumach, wpływa na uszko­dzenie spermy i zmiany w narządach płciowych u mężczyzn oraz wywołuje astmę i alergię u dzieci.
  • Bisfenol A. Okazało się, że śladowe dawki tego związku, który jest składnikiem poliwęglanowych plastikowych butelek dla nie­mowląt, powierzchni puszek z żywnością i dentystycznych warstw ochronnych, mają wpływ na zdrowie w dawkach 2,5 tysiąca niż­szych niż skutki najniższych dawek testowanych przez Agencję Ochrony Środowiska (EPA). Kontakt z niskimi dawkami bisfenolu A może powodować zmiany struktur mózgu, neurochemii, za­chowań, układu rozrodczego i działania układu odpornościowego u zwierząt.
  • Atrazyna. Ten herbicyd powoduje zaburzenia hormonów odpowie­dzialnych za prawidłowy rozwój i działanie układu rozrodczego, takich jak estrogen, prolaktyna, hormon luteinizujący (LH) czy hor­mon folikulotropowy (FSH). Wywołuje poważne wady rozwojowe narządów rozrodczych u żab, które miały kontakt z wodą zawiera­jącą zaledwie 1/30 stężenia uznanego przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska za bezpieczne w wodzie pitnej.

Istnieje kilka powodów, dlaczego niskie dawki mogą być niebez­pieczne. Jednym jest to, że niektórzy ludzie są po prostu wrażliwsi na działanie określonych substancji. Alergolodzy doskonale rozumie­ją ten problem. Jeśli ktoś uczula się na dany alergen – na przykład orzeszki ziemne czy złuszczony naskórek kota – wówczas nawet naj­mniejszy kontakt może wywołać dramatyczne skutki. U osób wrażli­wych na substancje chemiczne nawet śladowa ilość określonego środ­ka wystarczy, by zaczęły podupadać na zdrowiu.

Nie bez znaczenia jest też czas kontaktu. W przypadku wielu sub­stancji jeśli ma on miejsce w okresie płodowym lub we wczesnym dzieciństwie, skutki są dużo poważniejsze niż w wieku dojrzałym. Za dobry przykład służyć mogą metale ciężkie – ołów i rtęć. Kontakt z ich niskimi dawkami w trakcie przebywania w łonie matki i w okre­sie niemowlęcym powoduje trwałe uszkodzenia mózgu i układu ner­wowego, podczas gdy podobne ilości nie wydają się wywierać żadne­go widocznego wpływu na dorosłych. Podobne problemy zdrowotne zaobserwowano u niemowląt i noworodków mających kontakt z nie­którymi pestycydami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.