Supermarkety jako źródło masowych zatruć

Większość z nas jest tak zaabsorbowana wyzwaniem „zrobienia zakupów”, że nawet na chwilę nie zatrzymuje się, by zastanowić się, co tak naprawdę jest w koszyku. A ponieważ tak dużo rzeczy kupu­jemy w supermarkecie, stał się on najważniejszym źródłem szkodli­wych substancji w naszych domach. Stwierdzenie to może w pierwszej chwili wydawać się dziwne, ale jak wyjaśnią nam kolejne rozdziały, niemal wszystkie toksyczne substancje chemiczne, z którymi mamy na co dzień kontakt: rozpuszczalniki, aerozole, ulepszacze, tworzywa sztuczne, pestycydy, metale ciężkie, organizmy genetycznie modyfi­kowane (GM) i antybiotyki, przynosimy do domu z supermarketu.

Sprawa czerwonego barwnika spożywczego Sudan 1, gdy w 2004 roku wycofano ze sprzedaży zawierające go produkty w Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, jest dobrym przykładem, że su­permarkety są najlepszym źródłem zatrucia dużej liczby osób w bar­dzo krótkim czasie. Sudan 1 to używany nielegalnie toksyczny barw­nik, który wykryto w wielu gotowych produktach: szybkich posiłkach, kosmetykach, środkach czystości, środkach do pielęgnacji zwierząt domowych i ogrodów.

Książka ta wyjaśni, jak szokujący jest rzeczywisty stopień zanie­czyszczenia naszych organizmów tymi sztucznymi środkami i jakie są tego skutki. Wielu z nas jest tak przyzwyczajonych do złego samo­poczucia, że nie zastanawiamy się już nawet, dlaczego często cierpimy z powodu bólu głowy, niestrawności, wysypek, zmęczenia, proble­mów z oddychaniem i zaników pamięci. „Takie jest życie” – mówi­my, łykając kolejną tabletkę, jedząc coś czy otwierając automatyczny odświeżacz powietrza, i żyjemy dalej, nie zważając na nic. Na całym świecie klienci supermarketów stali się uczestnikami niekontrolowa­nego eksperymentu, polegającego na tym, że kupujemy i spożywamy całą gamę toksycznych, skażonych produktów.

Supermarkety z pewnością zmieniły pewne aspekty naszego ży­cia. Ale coraz więcej ludzi, kiedy zachęca się ich do głębszej refleksji nad kierunkiem tych zmian, stwierdza, że nie potrafią już robić za­kupów w supermarketach z tym samym entuzjazmem i ślepą wiarą jak wcześniej. Po prostu zbyt wiele pytań na temat zanieczyszczania naszych organizmów i planety pozostaje bez odpowiedzi, zniszczo­ne społeczności, niska jakość żywności i innych towarów – wszystko to nie pozwala nam już z taką lekkością popychać super dużego wózka po alejkach sklepu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.